czwartek, 25 maja 2017

RECENZJA FOTOZESZYTÓW Z SAAL DIGITAL POLSKA :)


Cześć! Dziś czas na kolejną recenzję foto produktu, który miałam przyjemność zamówić u zaprzyjaźnionej już firmy - chyba mogę tak powiedzieć :) - Saal Digital. Tym razem są to fotozeszyty. :) Jest to moim zdaniem bardzo fajna forma dla zdjęć, inna niż album, mniej spotykana przez co bardziej unikatowa. :)

Co ja sądzę o fotozeszytach? Czytajcie dalej! :)

Fotozeszyty wybrałam w formacie 10na15, 28 stron, przez co dzięki kuponowi 100zł mogłam zamówić aż trzy. Uwieczniłam w nich moje podróże, które dotychczas spędziłam z moim chłopakiem, ale nie tylko, ponieważ jest tam masa zdjęć widoków, w których jestem zakochana od kilku lat. :) Spiralowe łączenie i matowa folia ochronna są dopełnieniem całości. Strony się nie sklejają, są dobrze wydrukowane. Kolorystyka mogłaby być bardziej żywa, ale to matowy papier więc też inaczej wygląda niż błysk czy zdjęcia na komputerze. :) Bardzo spodobała mi się taka forma prezentacji zdjęć, jest bardzo ciekawa, delikatna, przyjazna dla oka. :) Stworzenie jej, było banalnie proste, łatwy program pomaga nam we wszystkim, ukazuje krawędzie, pokazuje czy zdjęcie jest dobrej czy złej jakości. ;)
Produkt oceniam na dobre 5+. :)
Bardzo polecam, zwłaszcza że w większych formatach może wyglądać nieziemsko! :)
Dziękuję bardzo Saal Digital za możliwość przetestowania tego foto produktu. :) I do następnego!
A teraz zapraszam do obejrzenia reszty zdjęć fotozeszytów. :)
Pozdrawiam serdecznie, Daria! :)













Zapraszam też do obejrzenia poprzednich recenzji, jeśli jeszcze ich nie widzieliście. :)
1. recenzja fotoksiążki -----> http://photobydaria.blogspot.com/2016/12/recenzja-foto-ksiazki-saal-digital.html
2. recenzja fotoobrazów -----> http://photobydaria.blogspot.com/2017/03/recenzja-fotoobrazow-z-saal-digital.html

czwartek, 13 kwietnia 2017

CHRZEST ŚWIĘTY - KAROL TOMASIUK 25.09.16


Reportaż z ceremonii Chrztu Świętego to póki co najpopularniejszy reportaż, który wykonuję, ze względu na jego cykliczność i dużą liczę dzieci, które mają zostać ochrzczone. :)
Ten chrzest należał do tych, w których nie mogłam narzekać na nic!
Wszystko, począwszy od dobrego humoru modela Karola, poprzez pogodę, piękny i jasny kościół, życzliwych i uśmiechniętych ludzi. :)
Ten chrzest to też dowód, że "poczta pantoflowa" jest najlepiej działającą formą poczty (i reklamy! :D ) na świecie. :) Rodzinka Tomasiuków dowiedziała sie o mnie od koleżanki, a jak to koleżanka koleżance.. poleciła mnie i się spotkaliśmy. :)
Dziękuję za ten przemiły, pełen uśmiechu i radości dzień. :)





































Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.